Auta nie z tej ziemi

Są samochody piękne i są szybkie auta. Pojazdy nie z tej ziemi łączą w sobie najlepsze cechy limuzyn, sportowych coupé i… dzieł sztuki. Są to przykłady niezwykłej kreatywności, wzorcowego designu i inżynieryjnej obsesji w dążeniu do doskonałości. Co mają do zaoferowania miłośnikom mocnych wrażeń? Zdecydowanie wiele…

 

 

Maserati GranTurismo MC Stradale

Włoska finezja

Maserati ma w sobie lekkość właściwą włoskiemu wzornictwu, zadziorność i dynamikę, której można pozazdrościć. Wszystkie modele samochodów tej marki wyróżniają się finezją wzornictwa i drapieżnością trójzębu, który zdobi wlot powietrza. Wśród nowinek wprost z Modeny jest jednak model, który zasługuje na szczególną uwagę – GranTurismo MC Stradale. W porównaniu z pozostałymi członkami rodziny GranTurismo, Stradale jest odchudzony, bardziej zwinny i jeszcze szybszy. To zasługa 5-litrowego silnika V8 wprost ze stajni Ferrari. Moc 460 KM pozwala uzyskać moment obrotowy równy 520 Nm przy 4750 obr./min. Przy stopniu sprężania 11.25:1 przyspieszenie i osiągi są imponujące. Prędkość maksymalna Stradale to 301 km/h, a „setka” w mniej niż 5 sekund nie jest dla niego żadnych wyzwaniem – potrzebuje na to dokładnie 4,7 sekundy. To rasowe, ale finezyjne we włoskim stylu auto na szerokie, proste drogi – Stradale znaczy bowiem „drogowy”.

 

Maserati GranTurismo MC Stradale

 

Bentley Continental GT

Silny gentleman

Na słowo Bentley miłośnicy motoryzacji reagują jednoznacznie – z zachwytem. To bowiem marka samochodowa, która utożsamia to, co w motoryzacji klasy premium doskonałe. To poważne, eleganckie auto wyposażone we wszystko, o czym można marzyć – szalenie komfortowe, wspaniale wykończone. W przypadku modelu Continental GT dochodzi do tego jeszcze obłędna moc. Trzecia generacja tego modelu (2018) pokazuje, jak powinna wyglądać ewolucja luksusowego coupé. Linia nadwozia Bentleya Continental GT zachwyca swoją smukłością, ale robi też wrażenie masywnym przodem i ogromną osłoną wlotu powietrzna do silnika. Co ciekawe, bryła została w całości stworzona w technologii superformingu aluminium, dzięki czemu nadwozie uzyskuje jeszcze bardziej precyzyjne kształty. To niezwykle dystyngowany sportowiec. I słowo sportowiec jest jak najbardziej na miejscu. Silnik nowego Continentala GT to bowiem 6-litrowy potwór W12 twin-turbo TSI o mocy 626 KM – ręcznie składany w angielskim Crewe. Moment obrotowy imponuje – 900 Nm już od 1350 obr./min. to błyskawiczne „wkręcenie” w pełną moc. Ten potężny mechanizm wspiera ośmiostopniowa automatyczna skrzynia biegów z podwójnym sprzęgłem. Nie dziwi więc, że 100 km/h to zaledwie 3,7 sekundy, a wskazówka prędkościomierza Continentala GT bez wysiłku dochodzi do 333 km/h.

 

Bentley Continental GT

 

Aston Martin DBS Superleggera

Skandaliczna obsesja

Najnowszy ultraluksusowy Aston Martin DBS Superleggera to brutal w garniturze – drapieżny, bezwzględnie potężny i elegancki w brytyjskim stylu. To dzieło sztuki inżynieryjnej i konstruktorskiej oraz hołd dla legendarnej nazwy z lat 60. „Superleggera” oznacza superlekki i taka właśnie jest karbonowo-aluminiowa konstrukcja tego auta. Pod maską kryje się to, z czego Aston Martin słynie. Potężny silnik V12 podwójnie turbodoładowany o pojemności 5,2 litra, w układzie trans-axle generuje 725 KM. Pokłady mocy są imponujące – 900 Nm przy 1800 obr./min pozwala rozpędzić się do 100 km/h w 3,4 sekundy. Prędkość maksymalna to 340 km/h. Jak na samochód klasy premium, standard wyposażenia zachwyca. Otrzymujemy bezkluczykowy dostęp, system kamer 360, wysokiej jakości system audio z DAB, kompleksowy system Bluetooth i nowoczesną nawigację satelitarną z Wi-Fi. Wnętrze, jak również dodatki można niemal dowolnie dostosować. Jak podkreśla producent, DBS Superleggera jest nieskazitelnie stylowy, obsesyjnie zaprojektowany i skandalicznie oddziałujący.

 

Aston Martin DBS Superleggera
0
500