Fascynujący ślad historii miasta – Plac Grzybowski

Plac Grzybowski to miejsce pod każdym względem wyjątkowe. Choć usytuowany w samym centrum stolicy, dla wielu pozostaje oazą wytchnienia od otaczającego zgiełku, nie tracąc nic ze swojej wielkomiejskości.

 

Kościół Wszystkich Świętych przy Placu Grzybowskim. W tle warszawskie wieżowce.

 

Wielowymiarowa przestrzeń

Zawieszony pomiędzy różnymi wątkami warszawskiej historii, nawarstwieniami architektonicznymi i grupami społecznymi, dziś jest przykładem nowoczesnego, funkcjonalnego i przemyślanego rozwiązania urbanistycznego. Położony jednocześnie między elegancką wysokościową zabudową, znakiem wielkomiejskości stolicy, a betonowymi mrówkowcami – symbolem odbudowy Warszawy z lat 60., gdzie dziewiętnastowieczna architektura, na czele z kościołem Wszystkich Świętych, koresponduje z małymi rzemieślniczymi sklepikami. Plac Grzybowski to także miejsce koncertów, wystaw, festiwali oraz gastronomiczny raj dla smakoszy. Można tu poczuć, jak klimat i wspomnienie dawnego miasta łączy się z jego dzisiejszą tkanką. Dla przykładu nowoczesna przeszklona sylwetka apartamentowca Cosmopolitan (Twarda 4) doskonale współgra z otaczającą przestrzenią. Patio otwiera budynek na okolicę i płynnie łączy się z jego eklektycznym krajobrazem. Centrum patio stanowi instalacja „You&Me” izraelskiego artysty Erana Shakine’a. Ośmiometrowa rzeźba przedstawia mężczyznę i kobietę na dwóch krańcach ruchomej belki, która porusza się z góry na dół w 8-godzinnym cyklu, wskazując na nieprzerwaną zmienność w relacjach międzyludzkich. Instalacja jest zaproszeniem do wnętrza patio jako miejsca spotkań i dyskusji o sztuce. Na patio apartamentowca Cosmopolitan znajdują się liczne koncepty kulinarne: pierwszy lokal otworzyła tu Benihana – kultowa sieć japońskich restauracji teppanyaki, która poza wyśmienitymi daniami, przyciąga także spektakularnym kulinarnym show. Smaki Ameryki Południowej rodem z Peru zapewnia Ceviche Bar by Martin Gimenez Castro. Locale to włoska restauracja stawiająca na rodzinny klimat i najwyższej jakości jedzenie przygotowane według tradycyjnych receptur. Tuż obok mieści się Wine Taste by Kamecki, koncept oferujący bogaty wybór win i szampanów. Odette Tea Room to pracownia cukiernicza, która obok słodkich wyrobów proponuje wybór herbat najwyższej jakości. Na patio Cosmopolitan znajduje się także drugi lokal popularnej warszawskiej restauracji serwującej doskonałe śniadania i lunche – City Sam.

Ślady Historii

Historia placu sięga XVII wieku, kiedy teren był częścią jurydyki Jana Grzybowskiego, stąd nazwano go Grzybowem. Kiedy na początku XIX stulecia obszar wszedł w obręb miasta, powstała tu jednolita klasycystyczna zabudowa. Ostateczny wygląd nadało mu zakończenie budowy kościoła Wszystkich Świętych. Wtedy też założono tutaj niewielki zieleniec, kilka posadzonych wówczas drzew rośnie na placu do dziś. W 2007 roku artystka Joanna Rajkowska zauważyła mnogość historycznych, architektonicznych i społecznych narracji, jakie zderzają się na Placu Grzybowskim, i postanowiła stworzyć im możliwość komunikacji. Tak powstał „Dotleniacz”– obszar spotkań wszystkich mieszkańców i użytkowników placu, zielona enklawa w samym centrum Warszawy. Rajkowska wykorzystała skwer, aby umieścić tam sztuczny staw z unoszącą się wodną mgiełką i zapachem ozonu. „Dotleniacz” dał początek rewitalizacji Placu Grzybowskiego, skupionej na znalezieniu, pośród jego różnorodnych elementów, części wspólnej. Dziś jest to zacieniony drzewami, wielopoziomowy skwer z niecką wodną, co sprawia, że Plac Grzybowski pozostaje spokojny i zaciszny, mimo że położony w samym centrum Warszawy i otoczony siecią restauracji i klubokawiarni (jak To Tu czy Charlotte Menora).

 

Fot.: T. Zieliński/EAST NEWS; Warszawa, Plac Grzybowski, artystyczna instalacja „Dotleniacz” autorstwa Joanny Rajkowskiej

 

W okresie międzywojennym Plac Grzybowski zamieszkiwała przede wszystkim ludność żydowska. Wśród labiryntu wąskich uliczek, zaułków i ciemnych podwórek rozlokowało się wielkie targowisko, wokół którego piętrzyły się warsztaty, sklepiki i kramy, wyspecjalizowane przede wszystkim w produkcji artykułów żelaznych. Kościół Wszystkich Świętych współistniał tu z synagogą Nożyków (jedyną przedwojenną bożnicą w obrębie Warszawy, która przetrwała do dziś) oraz chasydzkimi domami modlitwy, tworząc buzujący tygiel kulturowy.

 

Kamienice przy Placu Grzybowskim

Podczas wojny Plac Grzybowski znalazł się na terenie getta i bardzo ucierpiał w czasie jego likwidacji oraz podczas Powstania Warszawskiego. W wojennej zawierusze najmniej zniszczona została ulica Próżna, która w okresie PRL stała się zagłębiem prywatnej inicjatywy, gdzie wśród ceglanych fasad zniszczonych kamienic handlowano wszystkim, czym się dało: od nielegalnej waluty po przysłowiowe „mydło i powidło”. Taki klimat można było wyczuć na Próżnej jeszcze do niedawna, wtedy też ulica była miejscem interwencji artystycznych mających przypominać o jej żydowskiej historii.

W 2014 roku ulica została gruntownie odrestaurowana – przywrócono jej klasycystyczny wygląd sprzed wojny. Deptak wypełniony jest kawiarniami i restauracjami. Znajduje się tutaj m.in. znana Cafe Próżna, restauracja Strefa czy Kieliszki na Próżnej.

 

Synagoga im. Nożyków przy ul. Twardej

Od dwunastu lat Próżna i Plac Grzybowski goszczą Festiwal Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera”, który przywraca pamięć o przedwojennej świetności tego miejsca i żyjącej tu społeczności żydowskiej. Każdego roku w czasie Festiwalu do Polski przyjeżdżają najznakomitsi przedstawiciele kultury jidysz z całego świata. „Każda ulica żydowska była samodzielnym miastem” – napisał Isaac Singer, takim samodzielnym miastem na czas Festiwalu staje się ulica Próżna i Plac Grzybowski. Wówczas, poza licznymi sesjami naukowymi, spektaklami, wystawami i koncertami, ulice zapełniają się krawcami, drukarzami, kataryniarzami, kwiaciarkami, kramami z kuchnią żydowską i ulicznymi kuglarzami, budując niepowtarzalny klimat przedwojennego Grzybowa.

– Sąsiedztwo Placu Grzybowskiego to dla apartamentowca Cosmopolitan wyjątkowe wyróżnienie. Znajdując się w takim miejscu, chcemy aktywnie współtworzyć niepowtarzalną jakość urbanistyczną i kulturalny klimat Placu Grzybowskiego – twierdzi Karolina Kaim, prezes Zarządu Tacit Investment.

Miejsca ze smakiem

Plac Grzybowski i jego okolice to małe zagłębie dobrej kuchni. Bez trudu znajdziemy tu co najmniej kilka restauracji, które warto (a wręcz trzeba) odwiedzić, by poznać lokalne smaki. By wymienić tylko niektóre, wspomnijmy następujące: Ceviche (kuchnia południowoamerykańska, głównie ryby i owoce morze),  Benihana (dania japońskie), Strefa (kuchnia globalna z polskimi akcentami), el Greco (grecka), Casa Pablo (hiszpańska) i Locale (śródziemnomorska), a każda oferuje odmienne style kulinarne w najlepszych wydaniach i smakach. Na tyłach synagogi Nożyków znajduje się z kolei klimatyczna, swobodna w atmosferze klubokawiarnia Pardon, To Tu.

0
500